5 minut czytania
18 Oct
18Oct

Pierwszego października kończąc nasze wspólne 5-dniowe wyzwanie, rozmawiałyśmy o czymś niezwykle kruchym, a zarazem fundamentalnym: 𝐨 𝐩𝐨𝐰𝐫𝐨𝐜𝐢𝐞 𝐝𝐨 𝐰ł𝐚𝐬𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐫𝐲𝐭𝐦𝐮 𝐢 ł𝐚𝐠𝐨𝐝𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐦𝐢𝐤𝐫𝐨 𝐤𝐫𝐨𝐤𝐚𝐜𝐡. O tym, że nasza biologia nie lubi gwałtownych zrywów, a układ nerwowy rozkwita dopiero wtedy, gdy zdejmiemy z niego przymus natychmiastowego dowożenia rezultatów.

W teorii brzmi to kojąco. Ale jak wygląda powrót do własnego rytmu, kiedy zamykamy okno wyzwania, gasną powiadomienia, a w drzwiach staje codzienne życie? 🚪

Chcę podzielić się z tobą kawałkiem mojej własnej drogi z ostatnich tygodni - bo życie bardzo szybko postanowiło sprawdzić tą teorię w praktyce. 🌌

𝐂𝐳𝐚𝐬 𝐳𝐚𝐭𝐫𝐳𝐲𝐦𝐚𝐧𝐢𝐚: 𝐮𝐫𝐨𝐝𝐳𝐢𝐧𝐲, 𝐫𝐝𝐳𝐞𝐧𝐧𝐞 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐤𝐨𝐧𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐢 𝐰ł𝐨𝐬𝐤𝐢 𝐨𝐝𝐝𝐞𝐜𝐡.

Początek października przyniósł dla mnie wyjątkowy czas. Najpierw moje własne urodziny; moment, który w psychobiologii zawsze symbolizuje początek nowego, osobistego roku biologicznego i zaprasza do wsłuchania się w siebie, zamiast ślepego podążania za narzuconym kalendarzem. 

Zaraz potem zanurzyłam się w intensywnym szkoleniu z 𝐫𝐝𝐳𝐞𝐧𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐤𝐨𝐧𝐚ń, 𝐩𝐫𝐚𝐜𝐲 𝐧𝐚𝐝 𝐭𝐨𝐤𝐬𝐲𝐜𝐳𝐧𝐲𝐦 𝐰𝐬𝐭𝐲𝐝𝐞𝐦.😳

Dotykałyśmy tam korzeni: tych najgłębszych, często nieświadomych programów, które nosimy w komórkach - przekonaj mówiących o tym, że nasza wartość zależy od tego, ile zrobimy, jak bardzo się zmęczymy i czy zasłużymy na odpoczynek. 🫚

A po tej głębokiej pracy wewnętrznej przyszedł czas na integrację w ciele - wyjechałam na 6 dni do Włoch. 🇮🇹🌿

Tam w cieplejszym słońcu, pośród szumu morza, włoskich uliczek i zupełnie innego podejścia do upływu godzin, moje ciało dostało bezcenną lekcję: 𝐛𝐞𝐳𝐩𝐢𝐞𝐜𝐳𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐩𝐨 𝐩𝐫𝐨𝐬𝐭𝐮 𝐛𝐲ć.

Włoskie dolce far niente nie jest lenistwem, dla układu nerwowego to biologiczna przestrzeń na reset, w której tkanki wreszcie mogą puścić obronną gotowość do działania. 

𝐙𝐝𝐞𝐫𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞 ś𝐰𝐢𝐚𝐭ó𝐰: 𝐩𝐨𝐰𝐫ó𝐭 𝐢 𝐬𝐭𝐚𝐫𝐲 𝐳𝐧𝐚𝐣𝐨𝐦𝐲 𝐠ł𝐨𝐬.

Kiedy samolot wylądował, a ja wróciłam do jesiennego rytmu i moich codziennych zadań, gdzieś z tyłu głowy natychmiast odezwał się stary, dobrze znany mechanizm:

"𝑝𝑟𝑧𝑒𝑐𝑖𝑒ż 𝑧𝑎𝑝𝑜𝑤𝑖𝑎𝑑𝑎ł𝑎ś, ż𝑒 𝑝𝑜 𝑤𝑦𝑧𝑤𝑎𝑛𝑖𝑢 𝑝𝑜𝑗𝑎𝑤𝑖 𝑠𝑖ę 𝑝ł𝑎𝑡𝑛𝑦 𝑘𝑢𝑟𝑠. 𝑀𝑖𝑛ęł𝑦 𝑑𝑤𝑎 𝑡𝑦𝑔𝑜𝑑𝑛𝑖𝑒, 𝑎 𝑘𝑢𝑟𝑠 𝑗𝑒𝑠𝑧𝑐𝑧𝑒 𝑛𝑖𝑒 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑔𝑜𝑡𝑜𝑤𝑦. 𝑃𝑜𝑤𝑖𝑛𝑛𝑎ś 𝑢𝑠𝑖ąść 𝑝𝑜 𝑛𝑜𝑐𝑎𝑐ℎ, 𝑝𝑟𝑧𝑦𝑠𝑝𝑖𝑒𝑠𝑧𝑦ć, 𝑛𝑎𝑑𝑟𝑜𝑏𝑖ć, 𝑤𝑦𝑑𝑎ć 𝑔𝑜 𝑗𝑢ż 𝑡𝑒𝑟𝑎𝑧 "

Złapałaś się kiedyś na tym, że po wspaniałym odpoczynku natychmiast fundujesz sobie poczucie winy, że 

"nie jesteś wystarczająco do przodu"?

Właśnie w takim momencie spotykają się dwa światy:👇

1️⃣ 𝐒𝐭𝐚𝐫𝐲 𝐩𝐫𝐨𝐠𝐫𝐚𝐦 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐭𝐫𝐰𝐚𝐧𝐢𝐚: nakazujący biec w poczuciu braku, presji czasu i lęku przed oceną. 

2️⃣ Ś𝐰𝐢𝐚𝐝𝐨𝐦𝐨ść 𝐩𝐬𝐲𝐜𝐡𝐨𝐛𝐢𝐨𝐥𝐨𝐠𝐢𝐢 𝐢 𝐦ą𝐝𝐫𝐨ść 𝐜𝐢𝐚ł𝐚: przypominająca że żaden wartościowy owoc nie rośnie z poziomu zaciśniętego żołądka i spiętych barków. 

Gdybym usiadła do tworzenia materiałów z poziomu presji i pośpiechu, przekazałabym Ci, jedynie napięcie ubrane w ładne słowa. A przecież całe wyzwanie uczyło nas czegoś zupełnie innego. 

𝐌𝐢𝐤𝐫𝐨 𝐤𝐫𝐨𝐤𝐢 𝐳𝐚𝐦𝐢𝐚𝐬𝐭 𝐳𝐫𝐲𝐰𝐮

Dlatego wzięłam głęboki oddech, położyłam dłoń na klatce piersiowej i wybrałam to, o czym mówiłam pierwszego października : ł𝐚𝐠𝐨𝐝𝐧𝐞 𝐦𝐢𝐤𝐫𝐨 𝐤𝐫𝐨𝐤𝐢.

Prawda jest taka: kurs powstaje. Rośnie we mnie, układa się w głowie i w notatkach, czerpie ze świeżej wiedzy rdzennych przekonaniach i z przestrzeni, którą przywiozłam z Włoch. Ale rodzi się w zaufaniu do procesu, krok po kroku, z poszanowaniem moich własnych zasobów i biologicznego rytmu. 

Wybieram spójność - nie da się uczyć łagodności dla układu nerwowego, będąc w stanie wewnętrznej wojny z czasem. 

𝐂𝐡𝐰𝐢𝐥𝐚 𝐳𝐚𝐭𝐫𝐳𝐲𝐦𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐝𝐥𝐚 𝐂𝐢𝐞𝐛𝐢𝐞

Zostawiam cię dzisiaj z prostym, otwierającym pytaniem do pobycia ze sobą :

𝑊 𝑗𝑎𝑘𝑖𝑚 𝑜𝑏𝑠𝑧𝑎𝑟𝑧𝑒 𝑠𝑤𝑜𝑗𝑒𝑔𝑜 ż𝑦𝑐𝑖𝑎 𝑐𝑧𝑢𝑗𝑒𝑠𝑧 𝑑𝑧𝑖ś 𝑐𝑖𝑐ℎ𝑦 𝑝𝑟𝑧𝑦𝑚𝑢𝑠, ż𝑒 𝑚𝑢𝑠𝑖𝑠𝑧 𝑏𝑖𝑒𝑐 𝑠𝑧𝑦𝑏𝑐𝑖𝑒𝑗, 𝑛𝑖𝑒 𝑝𝑜𝑧𝑤𝑎𝑙𝑎 𝑛𝑎 𝑡𝑜 𝑇𝑤𝑜𝑗𝑒 𝑐𝑖𝑎ł𝑜? 

𝐶𝑜 𝑠𝑡𝑎ł𝑜𝑏𝑦 𝑠𝑖ę, 𝑔𝑑𝑦𝑏𝑦ś 𝑝𝑜𝑧𝑤𝑜𝑙𝑖ł𝑎 𝑠𝑜𝑏𝑖𝑒 𝑤 𝑡𝑦𝑚 𝑚𝑖𝑒𝑗𝑠𝑐𝑢 𝑛𝑎 𝑗𝑒𝑑𝑒𝑛, ł𝑎𝑔𝑜𝑑𝑛𝑦 𝑚𝑖𝑘𝑟𝑜 𝑘𝑟𝑜𝑘 𝑧𝑎𝑚𝑖𝑎𝑠𝑡 𝑚𝑖𝑙𝑜𝑤𝑒𝑔𝑜 𝑠𝑘𝑜𝑘𝑢?

Jeśli czujesz, że ten temat z Tobą rezonuje i i również potrzebujesz przestrzeni na odpuszczenie dawnych, rdzennych schematów zasługiwania na spokój - ten zapowiadany kurs powstaje właśnie dla Ciebie. Będzie to bezpieczny, głęboki przewodnik po powrocie do równowagi, psychobiologii i regulacji układu nerwowego za pomocą EFT. 

Nie narzucam mu sztywnego terminu "na wczoraj", ale jeśli chcesz dowiedzieć się o nim w pierwszej kolejności, poznać jego program i otrzymać zaproszenie gdy otworzą się zapisy : kliknij tutaj i dołącz do listy zainteresowanych kursem 👇

https://forms.gle/1Th1SLcGvjc8MXzL8

Dziękuję, że jesteś tu ze mną - we własnym tempie, bez pośpiechu i z uważnością na ciało. 

Z ciepłem i otwartym sercem 

Elżbieta Świątkowska 

Harmonia Ciała i Duszy